Jak powiem swoim bliskim o swojej chorobie?

Prześlij mailem
Pobierz
Drukuj

Niektórym trudno jest rozmawiać o szpiczaku mnogim i przekazać tę informację swoim dzieciom, wnukom, rodzinie czy przyjaciołom. Napisano na ten temat wiele książek, które mogą być pomocne w radzeniu sobie z tym problemem.

„Czuję, że moja rodzina przyjmuje to ciężej niż ja. Jestem zajęta leczeniem; lekarze i personel medyczny udzielają mi wsparcia. Ale moja rodzina czuje się jak bezradny obserwator”.
Ana, lat 67
CEE_MM_support_03_A
Stock photo. Posed by model.

Uzyskaj wsparcie – skontaktuj się z grupą pacjentów ze szpiczakiem mnogim. Istnieje szereg grup, zarówno w Twoim mieście, jak i dalej. Członkowie tych grup często cierpią sami na tę samą chorobę, a czasami to ich małżonek lub małżonka borykają się ze szpiczakiem mnogim. Oni próbują zrozumieć wszystko to, przez co przechodzi Twoje ciało i umysł. Grupy te organizują regularne spotkania, pomagają w kontaktach pomiędzy pacjentami, ich krewnymi i przyjaciółmi. Kilka razy do roku pacjenci i lekarze wymieniają informacje na temat choroby i opcji leczenia.

Zgromadzone w tych grupach osoby zrozumieją Twoje emocje, doznane kiedy lekarz powiedział Ci o chorobie po raz pierwszy. Zrozumieją, jak trudno było to zaakceptować. Być może wpadniesz w rozpacz. Ta cała lawina danych medycznych dotyczących możliwych terapii może być przytłaczająca. Strach, który towarzyszy tego rodzaju sytuacji może poważnie zakłócić zdolność postrzegania sytuacji z bardziej pozytywnej perspektywy. Kiedy dzielimy się gorzkimi, ale i radosnymi chwilami naszego życia z innymi pacjentami ze szpiczakiem, wsparcie przychodzi od ludzi, którzy rozumieją nasze położenie, ponieważ przeszli tę samą drogę, którą my teraz kroczymy. Nie wahajmy się, aby się z nimi skontaktować.

„Szpiczak mnogi to bagaż, który trzeba nieść aż do końca. Czasami staje się on bardzo ciężki. Ale miałem na tyle szczęścia, że nie musiałem go dźwigać sam. Lekarze, rodzina i przyjaciele, a także inni pacjenci ze szpiczakiem pomagają mi wyjść z tego”.
Jan, lat 67
Zobacz więcej