Opieka nad pacjentem ze szpiczakiem mnogim

Prześlij mailem
Pobierz
Drukuj

Mając do czynienia z osobą ze szpiczakiem mnogim zjawiskiem nierzadkim są napięcia i nerwowe sytuacje. Po pierwsze należy pamiętać o tym, że pacjent odbywa „osobistą podróż” w akceptacji swojej choroby i wypracowaniu osobistej perspektywy do jej skutków, zarówno w odniesieniu do planów życiowych, jak i konieczności poddania się terapii, mogącej zmienić dotychczasowe przyzwyczajenia – osobiste i zawodowe. 

Może to czasami generować trudne do opanowania problemy, nawet dla osób, które opiekują się chorym. Wiadomo z doświadczenia, że każdy pacjent staje przed swoją chorobą w całkowicie indywidualny sposób, biorąc pod uwagę szereg czynników: jego własne doświadczenie, obecność lub brak istotnego cierpienia, problemy społeczne, ekonomiczne i biznesowe. W świetle tych wszystkich zagadnień i problemów, każdy pacjent reaguje na usłyszaną diagnozę w całkowicie osobisty sposób, który nie zawsze jest zrozumiały, tak samo jak mechanizmy powstające w umysłach walczących z rakiem ludzi. Każdy kto opiekuje się chorą osobą musi umieć zrozumieć ścieżkę, po której porusza się pacjent. Z tego względu jakość komunikacji z pacjentem stanowi fundamentalny warunek dla rozpoczęcia wspólnej podróży z pacjentem we właściwy sposób. Sama choroba może wywierać destabilizujący wpływ na pacjenta i może też ujawniać nieznane cechy jego charakteru. Może okazać się to trudne dla osób, które opiekują się pacjentem. Dlatego też pierwszym etapem jest słuchanie pacjenta, wsłuchiwanie się w jego potrzeby, lęki i oczekiwania. Zrozumienie potrzeb pacjenta to kamień milowy opieki i trampolina do ustanowienia poczucia wspólnoty.

Poniżej zawartych jest kilka praktycznych wskazówek.

  1. Bądź dobrym słuchaczem. Skup swoją uwagę na drugiej osobie i zachowaj z nią dobry kontakt wzrokowy.
    Zwróć uwagę na osobiste potrzeby i jakość wsparcia, jakiego pacjent potrzebuje.
    Powtarzaj prośby pacjenta własnymi słowami, aby go upewnić, że zostały zrozumiane.
  2. Zwracaj się do pacjenta w pierwszej osobie. Zwracanie się w pierwszej osobie pozwala na wyrażenie Twoich myśli i emocji, a przede wszystkim zbliża pacjenta we wzajemnych relacjach, redukując poczucie samotności, jakie często mu towarzyszy.
    Na przykład zamiast użyć frazy „rozmowa ze mną nie ma sensu”, można powiedzieć coś na kształt „est mi bardzo smutno, kiedy tak mówię”.

  3. Należy stosować konkretne przykłady, unikać ogólnych stwierdzeń dotyczących zachowania drugiej osoby.
    Na przykład zamiast mówić „zawsze próbujesz zrobić wszystko”, można wybrać coś takiego: „martwię się, że próbujesz wykonać wszystkie prace domowe samodzielnie, potrzebujesz odpoczynku, a ja mogę pomóc w pracach domowych”.

  4. Wprowadzaj nieco humoru. Humor może być dobrym lekiem. Zauważaj kiedy pacjent odczuwa potrzebę wyrażenia bólu, ale zachowaj jednocześnie gotowość do śmiechu i żartowania z pacjentem.

  5. Szanuj u pacjenta potrzebę samotności. Czasami pacjent wyrazi chęć bycia samym, aby nie powodować zmartwień, ale kiedy indziej będzie rzeczywiście chciał zostać sam. Kontroluj odwiedziny. Czy pacjent czuje się zobowiązany do bawienia gości i nie chce ich urazić i poprosić, aby sobie poszli? Jeżeli tak jest, kiedy pacjent zacznie wykazywać zmęczenie, powiedz o tym osobom odwiedzającym i podziękuj za wizytę.

Oferta właściwego wsparcia

  1. Oferta komfortu i zachęty. Dostrzeżenie wysiłków pacjenta i tego co pacjent robi, aby poczuć się lepiej.
  2. Pytaj pacjenta czego potrzebuje i co możesz zrobić, aby mu pomóc. Uzyskane odpowiedzi będą bardzo różne od tych jakie sobie wyobrażamy.
  3. Zaoferuj praktyczne wsparcie:
    Na przykład zaproponuj towarzyszenie pacjentowi w drodze na badania lekarskie, szanując przy tym decyzję pacjenta, jeżeli będzie wolał iść sam.
    Zapamiętaj/zanotuj zalecenia i porady udzielone przez lekarza.
    Pomagaj w utrzymaniu dokumentacji medycznej w porządku (karty informacyjne, recepty itd.).
    W przypadku trwającego leczenia pomagaj w stosowaniu się do zaleceń lekarza.
    Zawsze emanuj pewnością siebie i nadzieją, próbując nie pokazywać obaw ani zmartwienia.
    Oceniaj pacjenta, jak i otrzymane od lekarza informacje odnoszące się do stanu choroby, zachęcając przy tym pacjenta do zadawania pytań, aby wypracować u niego potrzebę otrzymywania wyjaśnień.

Praktyczna opieka nad pacjentem z chorobą nowotworową jest więc bardzo zróżnicowanym wyzwaniem, często męczącym i wymagającym specjalnej uwagi i niezwykle wysokiego poziomu samokontroli. Równowaga psychiczna pacjenta onkologicznego jest często naruszana negatywnymi czynnikami emocjonalnymi, które są w stanie w jednej chwili zrujnować cały mozolnie budowany i osiągnięty postęp emocjonalny. Nigdy nie trać zaufania i nadziei i naucz się wpasowywać w tę psychiczną równowagę pacjenta; chociaż jest to czasami stąpanie po kruchym lodzie, jest to, pomimo trudności, osiągalne.

Zobacz więcej